У нас вы можете посмотреть бесплатно APØX x Shamaan ASP feat. BILLY BRVVV - Zmora или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
Słuchaj w cyfrze https://share.amuse.io/track/apox-zmora ✖Title - Zmora ✖Producer - APØX / apox.wav / apox.official ✖Rap/Lyrics - Shamaan ASP / to_jest_asp / apoxshamaanmlodype ✖Rap/Lyrics - BILLY BRVVV / billy_brvvv ✖Lyrics - APØX ✖Mix/Mastering - Wroobel dla NobocotoStudio / wrobelol ✖Realizacja nagrań - Wroobel dla NobocotoStudio ✖Mash-up - RESET / mlody_re5et ✖Host - Kstyk / kstykyt / kstyk_label Dołącz do grupy słuchaczy kanału Kstyk / wesolaklikasebykstyka TEKST [Shamaan ASP] Kłęby dymu Latam wysoko jakby jutra miało nie być już Wavy bitu Wibruje ciało, głowa lekka, powtarzam to znów Światła gasną nadchodzi to Na co czekałem, tak blisko jest noc Gastro przygotowane, piwko w dłoni, tego mi potrzeba I pora zaczynać, serial z boku leci od niechcenia Myśli kordon Na drobne elementy rozbija się tło Czuję błogość Dźwięki odbierane całym ciałem, nurkuję w tę toń Kłęby dymu One nade mną dzisiaj przejmują kontrolę tu Wavy bitu Wbijają mnie w fotel po chwili zostaję bez tchu Kłęby dymu Latam wysoko jakby jutra miało nie być już Wavy bitu Wibruje ciało, głowa lekka, powtarzam to znów Pulsuje wszystko wokół śmiech na twarzy się pojawia I nie chcę jej już opuścić, kush to ma własny zbiór zasad Umila mi te wieczory, w których czuję się samotny Ostatnio ich jakby więcej, piętrzy się to, za rogiem demony Ale teraz Czuję spokój Nie myślę już o tym ani trochę, nie I znowu skręcam Pełna kolorów Sztaluga świata na niej miejsca nie znajduje cień Kłęby dymu One nade mną dzisiaj przejmują kontrolę tu Wavy bitu Wbijają mnie w fotel po chwili zostaję bez tchu Kłęby dymu Latam wysoko jakby jutra miało nie być już Wavy bitu Wibruje ciało, głowa lekka, powtarzam to znów [BILLY BRVVV] Złap mnie z rękę, w końcu pokaż szczęście, zabliźnij me rany, daj sens Otwórz mi serce, nie prowadź po piekle, w którym jestem martwy przez ten stres Przez labirynty mego życiorysu podążam cierpliwie jak pies I może w końcu znajdę jego kres, gdzie, gdzie, gdzie Czekam na przebudzenie siebie, w końcu wyjdę z bagna Pożegnam każdą chwilę, która zabrała mi uśmiech Próbuję stąd uciec marząc ponad niebem To krwawa walka, patrz w spojrzenie puste (mi) Chociaż tak bardzo mi wstyd, karma zweryfikowała moją drogę na szczyt I dziś palę weed wgapiając się w ten obraz każdej z moich niechcianych chwil I już od dawna pragnę czuć spokój Nie myśleć o tym wszystkim ani trochę, nie Znowu skręcam zieleń folkloru Sztaluga w barwach, które kreują mi każdy dzień [Shamaan ASP] Kłęby dymu One nade mną dzisiaj przejmują kontrolę tu Wavy bitu Wbijają mnie w fotel po chwili zostaję bez tchu Kłęby dymu Latam wysoko jakby jutra miało nie być już Wavy bitu Wibruje ciało, głowa lekka, powtarzam to znów Kłęby dymu Wavy bitu Kłęby dymu Wavy bitu Wibruje ciało, głowa lekka, powtarzam to znów #APØX #ShamaanASP #BILLYBRVVV #współpraca