У нас вы можете посмотреть бесплатно 21+1 или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
W szklanych ścianach odbija się tłum. Kroki echem na płytkach brzmią... Idą za rękę przez gwar i przez szum, mała dłoń w dużą wtulona wciąż. Mama już zna ten ciekawski wzrok, co pyta bez słów: „Dlaczego tak?” Oddycha cicho, spuszcza wzrok — a przy niej idzie cały jej świat. Siadają razem z lodami w dłoniach, wanilia słodko rozpływa się wnet. Świat pędzi obok w sklepowych oknach, do uszu dochodzi cichy szept. I nagle dziewczynka wstaje bez słów, jakby słyszała sekretny śpiew. Rozkłada ręce, kołysze się znów – porywa ją tajemny zew. Ktoś patrzy krzywo, ktoś szepcze coś, czyjś śmiech przecina chłodny dzień. Mama to słyszy, zna każdy ten ton, lecz nie pozwala, by zranił ją. Bo ona wie, co widzi jej córka, gdy świat galerii rozpływa się we mgle. Tam nie ma ścian ani ostrych spojrzeń, tam brzmi jej własny, dziecięcy śpiew. Gdyby na chwilę ucichł ten hol, gdyby zamilkły szepty i śmiech. Usłyszeliby jej lekki lot, nad łąką, której nie widzi nikt. Mama patrzy – w oczach ma łzy, nie wstyd, nie strach, lecz dumę. Mała nie jest już z nią w tłumie – ona we własnym świecie frunie Ja tańczę, bo jestem motylkiem. Małym i lekkim wśród złotych traw. Słońce grzeje me skrzydełka, i tańczę, i tańczę bo dobrze mi tak... (piosenka stworzona w Suno)